Dlaczego nikt na tym świecie nie wie co to umiar? Dlaczego media pchają nas z jednej skrajności w drugą. Są dwa przeciwieństwa, które notorycznie pojawiają się w mediach : Grycanki i Ioana Spangenberg.
Zacznę od Grycanek. Nie mogę patrzeć i czytać tego co Ci wszyscy ludzie wypisują. Pani Grycan wygląda jak lwica salonowa, ma w sobie pełno wdzięku i klasy, nie wiem czy to zasługa chirurga, ale kasy – na pewno. Chodzi z pięknymi torebkami od Hermesa, jest zadbana inwestuje w siebie ok. Mówi, że promuje “kobiecie kształty”. No i jak to słyszę, to mnie krew zalewa, bo czy promowanie zwykłej otyłości, można nazwać promowaniem kobiecych kształtów? Przeglądając Pudelka, dla czego nie ma mowy o kobiecych kształtach przy nazwiskach Koroniewska, Rosatti, Fox, Krupa, Mucha, Cichopek (jakiekolwiek by one nie były). Dla czego dwa podbródki na przemądrzałych twarzyczkach swoich córek, pani Grycan uważa za wygląd normalny? Co w tym jest normalnego? To jest zwykła otyłość! I jeszcze to lizodupstwo wobec Pani Grycan, chociażby od Wolińskiego, który zwykłe, mało majętne kobiety równał z błotem – chociażby Dorotę, która była 100% kobietą, która miała wdzięk KOBIECE KSZTAŁTY. Czy kasa i torebki od Hermesa przesądzają o wszystkim na tym świecie? Pani Grycan bez wątpienia jest salonowwą grubą rybą, która zżera wszystkie inne rybki (Wróblewska). Fajni się ubiera, ale to nie wszystko. Siedząc na kanapie DDTV wrac z córkami wyglądają jak … no właśnie. Hameryka, by tego nie pojęła, bo tam ludzie bogaci dbają o swoje zdrowie i wygląd. Ja nie mówię już o operacjach plastycznych, ale o czymś takim jak zdrowa dieta i siłownia. Moim zdaniem i zdaniem na pewno tysiąca innych Polek, które nie muszą lizać dupska rodzinie Grycan w przeciwieństwie do celebrytów, Panie Grycan są ZANIEDBANE i żaden Hermes, czy LV tutaj nie pomoże. Aaaa i modelki plus size … ehhhh to też jest niesmaczne i chore, są jakieś standardy których się nie przekracza. Ok kobieta w rozm 20-42 ale dalej? Szkoda słów.
Następna skrajność, to szkieletor z 50cm w talii. To okropne i niesmaczne. Ioana znalazłaby pracę w Cyrku prz kobiecie z brodą.
Nie mogę tego wszystkiego słuchać i na to patrzeć, a media nas atakują właśnie tymi skrajnościami. Grubaski ciągną jeden koniec liny, anorektyczki drugi, a my kobiety średnie stoimy jak to stado owiec między nimi.
Co do mojej figury to nie jest idealna i nigdy nie będzie. Był czas, że przy moim wzrośćie 173 ważyłam 80kg i to nie był zdrowy wygląd, teraz ważę 56kg i to też nie jest zdrowy wygląd. Nie mówię, że wolę być gruba czy chuda, nie jestem w stanie manipulować tym w co zamienia się mój tłuszcz, ale osoby otyłe mogą iść na siłownię, mogą schudnąć, mogą zadbać o swoje ciało by mieć ten piękny rozmiar M, bo moim zdaniem to on jest wyznacznikiem kobiecości. Nie XS i nie XL. Wiem, że są osoby chore i bardzo im współczuje, ale panie Grycan? Stać je na to by nie straszyć nas dwoma brodami.
No i jeszcze jedna jebnięta baba Czubaszek – jak można być takim starym i tak pierdolić za przeproszeniem bez sensu? Po pierwszej aborcji powinna się wysterylizować jak suke się sterylizuje, a nie w telewizji śniadaniowej szerzyć takie pierdoły.
Aby, nie psuć wizerunku tego bloga zdjęciami, osób wymienionych powyżej (dbam o estetykę bloga), dodam parę ikon kobiecych kształtów, które sama uważam za pewien rodzaju ideał.




































































